Władca Dżungli Liaj, przez inne Smoki nazywany Niezmierzona Zieleń, ma wiele cech wspólnych z Aban, jak preferowanie walki fizycznej, używanie duchów i stworzeń jako ich oczu i uszu w swoich domenach oraz zazdrosne strzeżenie swoich terytoriów. Podobnie jak ona sam się skazał na wygnanie zamykając się w swojej domenie. Stanowczo uważa, że smoki powinny być prawowitymi władcami świata. Chciałby wymazać młodsze rasy, usunąć je by siła i magia smoków mogła kształtować świat. Machinacje innych Smoków, które działają mocno zakulisowo, złoszczą Usuna, który dotychczas zgadzał się przestrzegać woli innych smoków i ograniczał się do Liaj, gdzie znajduje ujście swego gniewu na wszystkich Dawcach Imion którzy ignorują jego zakaz wchodzenia do dżungli.

Usun to wojownik i łowca. Swoim zachowaniem nawiązuje do zabójczych cech smoczego gatunku, dzikich i przebiegłych. Gdy Górski Cień albo Vasdenjas używają słów płynących miodem albo podstępu, Usun używa płomieni i pazurów oraz nie okazuje litości. Władca Liaj nie używa dyplomacji. Jest wojownikiem, który żyje dla chwały bitew, mierząc swoją siłę z siłą przeciwnika. Ponieważ nie ma odpowiednich do swojego poziomu przeciwników, ani nie może iść na wojnę z Młodszymi Rasami jak mu się to marzy zamieszkał w dżungli Liaj, domu wielu najdzikszych stworów Barsawii. Właśnie tam testuje swoją siłę w codziennej walce o życie. Nie ma wątpliwości, że Usun uznaje większość tych istot za marne wyzwanie dla swoich umiejętności.

Kompletnie nie interesuje się Młodymi Rasami, a jeśli już to wyłącznie jako zwykłą zdobyczą. Patrzy na wszystkie Młode Rasy jak na zwierzynę, które szlachtuje by je zjeść, albo raczej jak robactwo, które chcesz wyplenić ze swojego domu. Gdyby to zależało od niego Usun z przyjemnością oczyściłby Barsawię ogniem i zredukował jej miasta do popiołów i gruzów.

Jego domem jest Dżungla Liaj, dzikie miejsce, idealnie pasujące do jego natury. Leżąca w bujnej dolinie pomiędzy zachodnimi górami Barsawii, dżungla Liaj, nie jest często odwiedzanym miejscem, w odróżnieniu od, leżącej na wschodzie, dżungli Servos. Kilka bezużytecznych szlaków wodnych czy ścieżek handlowych przechodzi przez teren dżungli ale bardzo mała liczba Dawców Imion decyduje się złamać zakaz Usuna wchodząc do jego domeny, a tym bardziej mieszkać w niej. Dżungla zawiera cały przekrój dzikich zwierząt, które, podobnie jak Usun, upodobały sobie życie w niej.

Ze względu na swoją wojowniczą naturę i pogardliwy stosunek do Młodszych Ras, Usun jest przychylny dla działań Alamaisea co nie znaczy, że bez dodatkowych powodów miałby go wspierać czy mu pomagać. W skrytości ducha jednak trochę żałuje, że minęła go taka walka i wyzwanie, tego mu przecież brakuje a w Cytadeli Magii  działy się rzeczy godne jego zaangażowania.