To jeden z najstarszych smoków Barsawii i w ogóle tego świata. Jego głównym pragnieniem jest zdobywanie wiedzy i na każdym kroku dąży do położenia swoich szponów na każdym, możliwym skrawku informacji. Podczas, gdy inne smoki zbierają artefakty i skarby, dla niego najcenniejszą zdobyczą jest właśnie wiedza, gdyż dla niego jest to źródło prawdziwej potęgi. Jest jednym z najbardziej zamieszanych w sprawy Dawców Imion smoków. Do tego stopnia, że stworzył zorganizowany wywiad, który Theranie nazywają po prostu Smoczą Siecią.

Jego matką była szlachetna Wszechskrzydła. Fakt ten jest zarówno ogromnym przywilejem, jak i brzemieniem. Można powiedzieć, że Górski Cień jest niczym smoczy książę, a przynajmniej ktoś szlachetnej krwi, a co za tym idzie razem ze swoim bratem Lodoskrzydłym jest odpowiedzialny za potęgę, którą posiada. Jest tak ogromny, jak wskazuje na to jego wiek i już jego cielsko większe niż powietrzna galera, jasno pokazuje, że jest on jednym z Wielkich.

Ze względu na swoje pragnienie wiedzy był jednym z pierwszych smoków, które chciały ustalić co stało się podczas ataku Alamaise’a na Krwawą Puszczę. Skutki tamtych zdarzeń były odczuwalne przez wszystkie smoki Barsawii, ale to Górski Cień wiedział, że wyzwolona wtedy fala magii ma coś wspólnego z jego pobratymcem. Do samego Alamaise’a żywi urazę za to, że po utracie Smoczej Puszczy nie starał nawiązać się kontaktu ze swoimi braćmi. Zamiast tego wolał odzyskać swoją domenę siłą, gdy powinien wykazać się mądrością większą niż Młodsze Rasy. Ciekawski z natury Górski Cień nie ma zamiaru bardziej osądzać działań Zguby, po prostu chciałby wiedzieć i zrozumieć co się stało.